Modernistyczny Horror

by Kiev Office

supported by
/
  • Streaming + Download

    Includes unlimited streaming via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.

      15 PLN  or more

     

  • Compact Disc (CD) + Digital Album

    Comes in lovely solid ecopack with unique artwork by Sztukodzieło (Joanna Kucharska).
    Must have for cd lovers!

    Includes unlimited streaming of Modernistyczny Horror via the free Bandcamp app, plus high-quality download in MP3, FLAC and more.
    ships out within 7 days

      30 PLN or more 

     

1.
2.
3.
4.
5.
01:36
6.
04:22
7.
8.
9.

about

Gdynia - przez wielu zwana perłą modernizmu. Co się jednak kryje za wymuskanymi fasadami budynków? Co znaleźć można skręcając z utartych turystycznych szlaków, wymykając się ze zorganizowanej wycieczki?

Kolejna płyta gdyńskiej grupy Kiev Office zabiera słuchacza w podróż w takie właśnie niezbadane zakamarki. Przez krzaki, nadmorskie bunkry, podziemne korytarze i rzadko odwiedzane enklawy pierwotnych gdynian - docieramy do samego jądra ciemności. Do wnętrza miasta.

Dopiero perspektywa mieszkańca odkrywa prawdziwe oblicze Gdyni. Wraz z Goranem i resztą ekipy patrolujemy kolejne rewiry, odwiedzamy knajpy dla tutejszych, szybkie strefy samotności, działkowe budy i całe kwartały, które - choć również z morza i marzeń - przypominają raczej biedne zaułki Tybetu.

Ta ładna, wypieszczona Gdynia gdzieś się oddala, cukierkowe domy z tej perspektywy stają się małe i nierealne, przypominają raczej czekoladowe batony, na tyle kruche, że można je zmiażdżyć jednym kłapnięciem szczęk. A tymczasem gdzieś głębiej, gdzieś pod skórą miasta coś się czai. Coś (ktoś?) czeka i pisze do nas listy.

Modernistyczny horror? Rzeczywiście - ciarki przechodzą.
Kiev Office od lat pozostają wierni Gdyni. Na każdej kolejnej płycie eksplorują i przywołują przestrzenie swojego miasta. Warto jednak zauważyć, jak ta niekończąca się historia ewoluuje - jak z płyty na płytę staje się bardziej dojrzała. Gdynia rozbrykana, imprezowa, staje się Gdynią poważną, skrywającą mroczne sekrety.

---------------------------------------

A journey to the centre of Gdynia...
Gdynia – a city known as 'the pearl of modernism'. But what lies beneath the ground and behind the renovated facades of old buildings? What can you find if you choose a different path than these occupied by tourists?
The new Kiev Office album “Modernistyczny Horror” (“The Modernistic Horror”) takes listeners for a crazy ride around these unexplored areas. Bushes, bunkers, secret corridors and rarely visited enclaves of autochthonic Gdynia society. It is a journey to the heart of the city.

Only through the eyes of locals can you explore the real face of Gdynia.
With Goran, Asia and Krzysztof we take a ride through local pubs, lonesome fields, and forgotten districts that are similar to distant villages.
Somewhere deep beneath the core of the City lies something disturbing but fascinating at the same time.

Kiev Office are faithful to the traditions of Tricity and Gdynia musical underground. But on each album they also explore their hometown, in lyrics and in video clips.
With each new release the stories they tell and songs they sing evolve and are getting more mature.

(...) If you create songs that start out completely inadequately to the rest of the track, that emanate madness, if you write lyrics about Gdynia and you can spoil the sound of the guitar during your solo, then your name has to be Michał Miegoń.
This is the best album of this band, with a fantastic sound and surprising twists of the plot. There is even an inevitable smash hit "Cafe Santana", which contains the necessary dose of a certain wonkiness.
Piotr Pawłowski (Made in Poland, The Shipyard)

credits

released May 14, 2017

Composed by Kiev Office
Lyrics: Michał Miegoń, Joanna Kucharska (6)

Michał Miegoń: Vocal, Guitar
Joanna Kucharska: Vocal, Bass Guitar
Krzysztof Wroński: Drums

Recorded, mix and mastered: Michał Miegoń
Sound 8 Gdynia (january-march 2017)
www.sound8.pl

Artwork: Joanna Kucharska
www.facebook.com/sztukodzielo

Kiev Office would like to thank: Our families, friends, fans. You know who You are!

STAY IN TOUCH WITH KIEV OFFICE
Website | Facebook | Bandcamp | Soundcloud | YouTube

tags

license

all rights reserved

about

Kiev Office Poland

contact / help

Contact Kiev Office

Streaming and
Download help

Redeem code

Track Name: Obręby Rewiry
Wychodzę na spacer
I wchodzę prosto w krzaki
Uciekam od wszystkich
Od tej dużej szarej masy
Czołgam się i pełznę
Już raz się urodziłem
Dziś rodzę się na nowo
Ładuje generator

Obręby rewiry
Sztucznym satelitom mówimy dobranoc
No chodź ze mną na bunkry
Nie wyjdę z psem

Nie pobawię się z kotem
Na spacery wolę chodzić sam
Parterowe domy
I mijam też baraki

Obręby rewiry
Sztucznym satelitom mówimy dobranoc
No chodź ze mną na bunkry
Nie wyjdę z psem
Track Name: Makłowicz w Podróży
Widokówki widza Cię
Mają po dwie pary oczu
Wnikliwy pasażer konsultuje się z wycieczką
Skąd wiedział o tropach? On nie jest od nas.

Widząc liczby odwraca głowę
Nie lubi druku więc milczy
Kiedy wreszcie podrośnie
Wreszcie będziemy więksi
Skąd wiedział o tropach? On nie jest od nas
Track Name: Daj Mu Jeść
balkony jak batony
pokryte są z zewnątrz
gruba czarna papa
jak nadzienie czekolada
jeśli mógłby zjeść ten dom
jeśli byłby ptasim mleczkiem
ludzie i meble byliby pianka
a cegła czekolada

Modernistyny horror
to wcale nie godzila
btrak zagrożenia z zewnątrz
ten właśnie człowiek zjada domy

Okna fermentują
już białe sa jak mleko
za oknem zapanował marazm
mieszkańcy mieccy są jak budyń
kaloryfer ich rozgrzewa
ochrania zieleń przed mrozem
gdy jest ciepło to nastrój jest słodki
stajesz się płonącym lodem


Modernistyny horror
to wcale nie godzila
nie ma zagrożenia z zewnątrz
ten właśnie człowiek zjada domy

Modernistyny horror
to wcale nie godzila
to wcale nie jest kraken
ploty pękają już jak krakers…………..
(instrumental part of chorus)
ten człowiek zjada domy
Track Name: Anonim spod ziemi
Dostałem dziś anonim spod ziemi
Koperta czarna od torfu
(Widocznie wilgotna gleba z okolic portu)
Dostałem dziś anonim spod ziemi
Ślady palców na odwrocie

Wyrzucam listy do piwnicy po zmroku

Dostałem dziś anonim spod ziemi
Z szybkiej strefy samotności
Dostałem dziś anonim spod ziemi
Brak adresu i brak puenty

Wyrzucam listy do piwnicy po zmroku
Track Name: Cafe Santana
Ludzie okrążają się
nieświadomie wokół stołów minął dzień
na wskazówkach wpół do trzecia
nikt nie spieszy się do wyjścia

Cafe
Cafe Santana
Cafe Santana Działki Leśne
Pamietasz szyld, pamiętasz wejście


Proszą o napój, proszą o hałas
kieliszek, krzesło, bierny palacz
przyjechał cyrk i wiosna przyszła
zaczyna się kolejny cykl

Cafe
Cafe Santana
Cafe Santana Działki Leśne
Pamiętasz szyld, pamiętasz wejście
Track Name: Jądro Miasta
Jeszcze jeden chodnik
Pozostał nieoznaczony
Miasto jak odkurzacz wysysa z ulic wilgoć
Coraz więcej drzwi zostało zaspawane
Zeskocz ze mną w głęboki rów

Jądro miasta pod asfaltem.
Track Name: 8 Lat w Tybecie
Mieszkam już 8 lat w Tybecie
Nie mam żadnych szans na uzdrowienie myśli
Słońce pali twarz – pali rytualne maski
Psy szczekają
Hałasuje folia w oknie

Mieszkam już 8 lat w Tybecie
Tutaj nie ma drzwi – zamiast nich zwisają koce
Herbata z masłem nie smakuje jak ostatnio
Na lodówce mały magnez z twarzą yeti

Mieszkam już 8 lat w Tybecie